Fotografia – reklama – prawo

Just another WordPress.com site

Archive for the tag “Umowa pisemna”

Pozowanie a prawa modelki (modela) i fotografa

Problemy wynikające z niezawierania umów w formie pisemnej, ewentualnie z błędów przy tworzeniu i redagowaniu takich umów to temat rzeka, poświęciłem mu już kilka wpisów, na pewno jeszcze wielokrotnie będę też do niego wracać.

Tym razem kilka słów o problemie, z którym miałem okazję zetknąć się tak wiele razy, że mogę przypuszczać, że jest to problem powszechny, a przynajmniej częsty – niepodpisywanie umów między fotografem a modelką (modelem) biorącą udział w sesji.

Trzeba też pamiętać, że fakt, iż umowa nie została sporządzona w formie pisemnej nie oznacza, iż w ogóle nie została zawarta. W zasadzie każda sytuacja, gdy jedna osoba pozuje do zdjęć tworzonych przez kogoś innego na wcześniej ustalonych warunkach, prowadzi do zawarcia umowy. Problem w tym, że jeśli nie jest ona spisana, o wiele trudniej ustalić „co strony miały na myśli”, jakie były ich intencje, co chciały osiągnąć i co ostatecznie ustaliły. W razie sporu i braku dodatkowych dowodów (korespondencja e-mailowa, świadkowie) odtworzenie treści takiej umowy najczęściej będzie niemożliwe.

1) Kto ma „prawa” do zdjęcia?

Zasada ogólna jest prosta – w chwili powstania utworu zarówno autorskie prawa majątkowe, jak i osobiste przysługują twórcy – czyli fotografowi.

Jeśli modelka (model) zamierza korzystać ze zdjęcia, fotograf musi udzielić jej licencji bądź przenieść na nią autorskie prawa majątkowe, przy czym umowa licencji wyłącznej oraz przeniesienia autorskich praw majątkowych mogą być zawarte wyłącznie w formie pisemnej.

Możliwość dysponowania przez fotografa zdjęciem doznaje jednak poważnego ograniczenia w postaci prawa modelki (modela) do wizerunku . Bez zgody na korzystanie z wizerunku, fotograf – nawet dysponując pełnymi prawami autorskimi do fotografii, nie będzie mógł tej fotografii rozpowszechniać.

2) Jak fotograf może wykorzystywać zdjęcie?

W przypadku, gdy nie została zawarta umowa w formie pisemnej, fotograf zachowuje pełnię praw autorskich do fotografii i może z niej teoretycznie korzystać dowolnie – z ograniczeniem wynikającym z ochrony prawa do wizerunku modelki (modela).

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga co do zasady zgody osoby, która jest na tym wizerunku przedstawiona. Jednym z wyjątków jest sytuacja, gdy osoba, której wizerunek ma zostać rozpowszechniony otrzymała zapłatę za pozowanie – przy czym nawet w takiej sytuacji możliwe jest ograniczenie lub wyłączenie możliwości korzystania z prawa do wizerunku. W zależności zatem, czy modelka (model) otrzymała wynagrodzenie za pozowanie czy nie, zastosowanie znajdują odmienne zasady:

a) w sytuacji, gdy pozowanie było odpłatne – dopuszczalne jest rozpowszechnianie z wizerunku, chyba że modelka (model) i fotograf ustalą inaczej;

b) w sytuacji, gdy pozowanie było nieodpłatne (tu mieszczą się chociażby wszelkiego rodzaju sesje typu TFP) – rozpowszechnianie wizerunku jest niedopuszczalne, chyba że modelka (model) i fotograf ustalą inaczej.

3) Jak modelka (model) może wykorzystywać zdjęcie? 

Modelka (model) może wykorzystywać zdjęcie w zakresie, w jakim przewiduje to porozumienie z fotografem. W przypadku, gdy brak jest umowy w formie pisemnej zgoda taka może przybrać jedynie formę licencji niewyłącznej.

***

Jak widać, w przypadku braku umowy możliwa jest więc sytuacja patowa, gdy ani modelka (model), ani fotograf w praktyce nie mogą w sposób zgodny z prawem korzystać ze zdjęcia.

4) Czy modelka może wprowadzać zmiany w zdjęciu?

Jest to kolejny dość typowy problem – fotograf wyraża zgodę na korzystanie z fotografii przez modelkę (modela) w ramach jej portfolio, po czym okazuje się, że modelka (model) faktycznie wykorzystuje w ten sposób fotografię, ale jest ona w jakiś sposób zmieniona – może to być zmiana kadrowania, kolorystyki, czy nawet dodatkowy retusz.

Bez zgody fotografa modelka (model) nie ma prawa dokonywania zmian w fotografii i korzystania z tak przekształconego zdjęcia.

***

Taka sytuacja może rodzić szereg rozmaitych problemów. Oczywiście jak to zwykle bywa – zwłaszcza w zakresie szeroko pojętego prawa własności intelektualnej – problemy te mogą się nigdy nie zaktualizować, dopóki obie strony są ze sobą zgodne. Jednak jak mówi popularne prawnicze powiedzenie – umowy są pisane na złe czasy i warto o tym pamiętać, zabezpieczając choć w minimalnym stopniu swoje interesy.

Reklamy

Post Navigation