Fotografia – reklama – prawo

Just another WordPress.com site

Archive for the tag “Naruszenia praw autorskich”

Wizerunek a prawa autorskie

Pewnym truizmem jest stwierdzenie, że każda sprawa jaką zajmuje się prawnik jest w pewnym sensie unikatowa – nawet w zupełnie prostych i teoretycznie powtarzalnych stanach faktycznych zdarzają się istotne różnice.

Odmienne sformułowania użyte w dwóch bardzo podobnych do siebie umowach mogą się przekładać na bardzo różne rezultaty stosowania tych umów. To, czy są świadkowie, którzy mogą potwierdzić poczynione ustnie ustalenia, albo sposób realizacji umowy, może przesądzić o tym, czy dane roszczenie będzie łatwe do wykazania, czy też praktycznie niemożliwe. Niedbale wypisany przez strony świstek może zmienić wymowę kilku segregatorów dokumentów, podobnie jeden e-mail zawierający kilka słów za dużo w wielomiesięcznej korespondencji. Etc. etc. – zawsze znajdzie się coś, co odróżnia dwie pozornie identyczne sprawy.

Są jednak też problemy, które powracają z niezwykłą wprost regularnością. Jednym z nich jest przekonanie że osoba, której wizerunek znajduje się na fotografii, ma prawo do dysponowania tą fotografią. Jest to pogląd, który pojawia się dość często – spotykałem się z takim przekonaniem tak u modelek i modeli pozujących zawodowo, jak i amatorsko, ale też w przypadku osób, których wizerunek został uwieczniony w związku z wykonywanymi przez nich zajęciami.

Jest on równocześnie całkowicie błędny. Uprawnienia osoby, której wizerunek został uwieczniony mają charakter zakazowy, . Jeśli nie zachodzą przesłanki określone w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby, której wizerunek dotyczy – osoba ta nie zyskuje natomiast żadnych dodatkowych uprawnień.

Oznacza to, że (z wyjątkami, o których była mowa) osoba uwieczniona na fotografii może zakazać rozpowszechniania z tej fotografii, ale sama nie może jej rozpowszechniać – o ile nie będzie równocześnie dysponować prawami autorskimi, albo licencją na korzystanie z praw autorskich.

Podsumowując – rozpowszechnianie fotografii przedstawiającej człowieka wymaga zgody zarówno twórcy fotografii (w zakresie praw autorskich), jak i osoby na niej przedstawionej (w zakresie prawa do wizerunku). W praktyce możliwa jest zatem sytuacja – np. w razie konfliktu między fotografem, a modelką, w której nikt nie będzie uprawniony do rozpowszechniania fotografii.

Reklamy

Wykorzystywanie zdjęć na ubraniach

Zachęcam do lektury wpisu „Wykorzystanie zdjęć na ubraniach”, w którym partner kancelarii (specjalizująca się między innymi w problemach prawa mody) radca prawny Wioletta Januszczyk, szczegółowo omawia interesujący wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.

Jest to jeden z tych wyroków, które są istotne dla każdego podmiotu prowadzącego działalność związaną z szeroko pojętą własnością intelektualną i prawami autorskimi, mimo iż nie mają precedensowego charakteru, tak lubianego przez dziennikarzy piszących o kwestiach prawniczych.

Wręcz przeciwnie, to co najistotniejsze w tym wyroku to dobitne zaakcentowanie kwestii podstawowych, o których na co dzień bardzo często się zapomina, o tym, że na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek przestrzegania obowiązującego prawa w prowadzonej działalności i że nieprawidłowości w funkcjonowaniu, czy wewnętrzny bałagan organizacyjny nie zwalniają z odpowiedzialności za naruszenie praw autorskich:

Nie panowanie nad zasobami swojej wewnętrznej sieci i jednocześnie zezwolenie pracownikom na korzystanie z niej bez ograniczeń obciąża pozwaną. Na pozwanej ciążył obowiązek ustalania zasad wprowadzania zdjęć do sieci i zasad korzystania z nich bez naruszania praw autorskich. Tymczasem pozwana zasad tych nie ustaliła, nie kontrolowała zasobów sieci, a jednocześnie zezwalała na nieskrępowane korzystanie z nich, tolerując jak wynika z zeznań świadków nawet wykorzystywanie zdjęć z Internetu czy prywatnych zdjęć pracowników, bez uprzedniego ustalenia czy nie narusza w ten sposób praw osób trzecich.1

Podsumowując – zarządzanie prawami autorskimi wymaga staranności, wyciągania wniosków i… myślenia. Znakomita większość problemów i sporów na gruncie prawa autorskiego (kończących się koniecznością zapłaty odszkodowania lub zadośćuczynienia) nie wynika ze złej woli, tylko z braku wiedzy i staranności, nieprawidłowego konstruowania umów i innych dokumentów – po prostu braku dbałości o własne interesy.

W związku z tym raz jeszcze gorąco zapraszam do lektury wpisu

1Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 8 listopada 2012 roku, sygn. akt I ACa 602/12

Post Navigation